Rower szosowy wprost z moich marzeń
Miłość od pierwszego wejrzenia. Czarny mat w połączeniu z żółtym błyszczącym fluo. Oto rower moich marzeń – TREK Madone!
Dzień Kobiet na dwóch kółkach
Rowerowa para spędza Dzień Kobiet na rowerach. Byłoby idealnie, gdyby nie… No właśnie, gdyby nie co? Piotr, przepraszam Cię za…
Weekend inaczej. Zwierzyniec bez roweru.
Nasz wspólny weekend bez rowerów, czyli krótka relacja ze spaceru po sercu Roztocza. Zwierzyniec.
Pierwsza trasa jako para
Nie liczy się to, na jakim rowerze jedziesz. Liczy się tylko to, z kim i gdzie jedziesz. Mój przyjazd do Moniki i wspólna trasa po lesie w okolicach Lubszy.





