Autor 09:23 Featured, Recenzje 2 komentarze

Budżetowe rowerowe okulary fotochromowe

Porównanie trzech par budżetowych rowerowych okularów ze szkłami fotochromatycznymi. Czy w ogóle warto w nie zainwestować?

Pewnego czasu na naszym fanpage na Facebooku opublikowaliśmy ankietę. Mogliście sami wybrać jeden z dwóch bardziej rozbudowanych artykułów, który pojawi się na naszym blogu. Prawie że jednogłośnie zagłosowaliście na porównanie trzech par kolarskich okularów ze szkłami fotochromatycznymi:

  • Siroko K3,
  • Rockrider XC Race Photo,
  • Popularna replika okularów z AliExpress.

Oczywiście porównanie okularów, które kupiliśmy sobie sami bez żadnych kodów rabatowych po znajomości. Tak więc niczego nie będziemy ukrywać i bez żadnych obaw o jakikolwiek koniec współpracy z daną marką wymienimy zarówno ich zalety, jak i wady.

W okularach, które pojawiły się w tym artykule jeździłem wyłącznie ja, więc wrażenia będą tylko i wyłącznie z mojej perspektywy.

Siroko K3 ze szkłami fotochromatycznymi

Zastanawiałem się w jaki sposób porównać te trzy pary okularów, by artykuł był dla Was jak najbardziej czytelny. Stwierdziłem, że dodawanie dużej ilości zdjęć i porównanie samych szkieł fotochromatycznych mija się z celem. Mam rację? Postanowiłem więc, że najpierw napiszę mini recenzję każdej pary okularów, a dopiero później porównam szybkość i skuteczność działania szkieł fotochromowych.

Dlaczego zdecydowałem się na ich zakup

Cena: około 200 zł (promocyjnie 45-50 €)
Kupisz tutaj: https://www.siroko.com/collections/fotochromowe-okulary-rowerowe

Zanim Siroko K3 ze szkłami fotochromatycznymi wpadły w moje ręce, jeździłem w replikach różnego rodzaju okularów z AliExpress. Na Instagramie co raz to więcej osób zaczęło robić zdjęcia w okularach od marki Siroko, lecz mało kto miał szkła fotochromatyczne. Co jakiś czas są na prawdę dobre promocje i można zakupić te okulary w – według mnie – adekwatnej do jakości cenie. Niestety producent nie miał w swojej ofercie oprawek w kolorze żółtym fluo, więc zakupiłem podstawowy model, a szkła fotochromowe dokupiłem osobno.

Jakość szkieł i oprawek

Mam zastrzeżenia zarówno do jakości oprawek, jak i samych szkieł. Jeżdżę w tych okularach ponad rok, lecz jakiś czas temu podczas zakładania przed trasą, pękła mi górna część oprawki. Idealnie na środku. Nie znam przyczyny, po prostu pękła. Próbowałem złapać je na popularną Kropelkę, lecz po kolejnym założeniu okularów na głowę znów się rozwarstwiły. Obecnie oprawka znajduje się w dwóch częściach – pękła. Dlatego większość zdjęć (prócz poniższego) wykonane są w oprawkach, w których jeździ Monika 🤷‍♂️

Nie ukrywam, że kiedyś minimalnie mnie cisnęły w skroń, ale z czasem się rozciągnęły i nie odczuwałem dyskomfortu podczas jazdy.

Szkła natomiast mają praktycznie zerową odporność na zarysowania. Kiedyś pod szmatkę do czyszczenia szybek, dostał się jeden okruszek piasku. Od tamtej chwili na szkłach widać każdy ruch mojej dłoni, który wykonywałem czyszcząc szybki. Drugiego razu jadąc drogą szutrową dostałem małym kamyczkiem spod roweru Moniki prosto w szkła – ta sama sytuacja. Tak więc musicie uważać i nawet kiedy zabieracie gdzieś te okulary, to polecam transportować je w woreczku dołączonym przez producenta.

Nie mam jednak żadnych zastrzeżeń co do dziwnych zniekształceń obrazu czy kiepskim działaniu polaryzacji. Pod tym względem jest bardzo dobrze! Jakość widzenia zasługuje na pochwałę.

Wkładka korekcyjna

Warto wspomnieć także o wkładkach korekcyjnych. Mam wadę wzroku, nie noszę soczewek kontaktowych, a chcę mieć wyraźny obraz na trasie. Zakupiłem więc dedykowaną wkładkę prosto ze strony producenta Siroko. Niestety w ogóle nie są wyprofilowane pod kształt/wygięcie szkieł w modelu K3. Już po pierwszej trasie miałem kompletnie zdarte szkła fotochromatyczne po ich wewnętrznej stronie przy krawędziach oprawek, które niestety stykają się ze szkłami. Każda nierówność na trasie powodowała ich zdzieranie. Chcąc je odratować i nie dopuścić do dalszego ścierania się, przykleiłem małe kawałki gąbki między szybkę, a wkładkę.

Szkoda że nie pomyślałem o tym na samym początku. No ale to projektanci Siroko powinni o to zadbać, a nie ja. Tak więc leci kolejny minus.

System wymiany szybek

System wymiany szyb jest chyba jednym z tych najbardziej niedopracowanych. Nie miałem do czynienia z gorszym systemem w żadnych innych okularach rowerowych. Wymiana jest bardzo toporna, niekiedy na granicy pęknięcia nowych szkieł. Czytałem instrukcję producenta i myślałem sobie – hmm, coś tu jest chyba nie tak. Powodzenia, jeśli ktoś chciałby zmienić szybkę na trasie.

Kiedy już zmieniłem podstawowe fabryczne szkła na szkła fotochromatyczne, to już ani razu ich nie wyciągałem. Tym bardziej teraz kiedy mam pęknięta oprawkę. Wiem, że robi się to jedynie kilka razy do roku, ale – tak jak już Wam powiedziałem na wstępie – niczego nie mam zamiaru ukrywać.

Zalety:

  • Stosunek ceny do jakości,
  • Szeroka gama kolorystyczna,
  • Bardzo dobra jakość widzenia,
  • Częste wyprzedaże,
  • Gumowany nosek i zauszniki,
  • Wygodne.

Wady:

  • Zerowa odporność na zarysowania,
  • Źle wyprofilowana wkładka korekcyjna,
  • Nieprzemyślany system wymiany szyb,

Rockrider XC Race Photo (Decathlon)

Cena: 199,99 zł
Kupisz tutaj: https://www.decathlon.pl/okulary-xc-race-photo-kat-13-id_8545911.html

Przechadzając się pewnego dnia z Moniką po Decathlonie w Opolu, zauważyłem okulary rowerowe, które w ogóle nie pasowały do pozostałych. Spodobały mi się, ale na wystawie był tylko model bez fotochromów z czarnymi oprawkami. Tylko je przymierzyłem i odstawiłem na półkę.

Jakiś dwa tygodnie później na ich sklepie internetowym pojawiła się wersja tych okularów idealnie pod moją stylówę. Mało tego, że wreszcie miały zamontowane szkła fotochromatyczne, to jeszcze w żółtej fluo oprawce. Kupuję!

Jakość oprawek i szkieł

Nie mogę powiedzieć za wiele o jakości wykonania oprawek czy szkieł, gdyż mam je od około dwóch miesięcy. Oczywiście w momencie publikacji tego artykułu. Nie zdarzyło mi się, aby na szkłach pojawiły się jakieś rysy, a kilka razy przecierałem je na trasie koszulką rowerową. Dlaczego? Dwukrotnie zaatakował nas deszcz, a ja nie lubię kiedy mam wyschnięte ślady kropel na szybce. Na tej podstawie mogę stwierdzić, że z jakością szkieł jest dużo lepiej niż w przypadku Siroko K3.

Jakość widzenia jest również bardzo dobra. Fajny kontrast, nie widzę żadnych zniekształceń.

Dziwny profil okularów

Chciałbym zwrócić uwagę na dziwny profil okularów. Po nazwie okularów wnioskuję, że są to okulary rowerowe dedykowane do kolarstwa gorskiego. Coś w tym jest. Niestety podczas jazdy w pozycji szosowej, gdzie musimy zadzierać głowę do góry, już kilka razy wpadł mi owad pod okulary.

Pierwszy raz gościłem pod okularami osę, kiedy wyruszyliśmy na trasę wokół Sobótki. Była to bardzo niebezpieczna sytuacja, dobrze że szybko zrzuciłem z siebie okulary. Upadły na jezdnię, więc chyba jakość oprawek jest również bardzo dobra hehe. Jakiś czas później (inna trasa) wpadła mi duża mucha, kilka razy komar i innego rodzaju owady. Czemu tak się dzieje?

Już Wam tłumaczę. Projektanci z Decathlonu zrobili sporą wentylację w górnej części oprawek poprzez znaczące oddalenie ich górnej krawędzi od twarzy. Jadąc na rowerze górskim nie byłoby raczej takich sytuacji, bo rzadko kiedy mamy tak duże prędkości z głową skierowaną do dołu. Przy jeździe szosowej, nad moimi brwiami robi się dość spora luka, więc nic dziwnego że zbieram robactwo na trasie. No ale okulary Rockrider XC Photo są na tyle dla mnie wygodne, że ostatnimi czasy jeżdżę tylko w nich.

Czy można zmienić szybkę?

Niestety. Model ten nie jest wyposażony w system wymiany szyb. Tak mi się przynajmniej wydaje, gdyż nie znalazłem nigdzie do kupienia wymiennych szyb. Czy to w pełni przezroczystych czy z powłoką lustrzaną z polaryzacją. W zestawie otrzymujemy tylko to, co widzicie na zdjęciach.

Zalety:

  • Atrakcyjna cena,
  • Nowoczesny design,
  • Bardzo wygodne,
  • Wysoka jakość widzenia,
  • Wytrzymałe oprawki,
  • Gumowany nosek i zauszniki.

Wady:

  • Brak systemu wymiany szyb,
  • Brak dedykowanej wkładki korekcyjnej,
  • Niebezpieczne w jeździe szosowej.

Popularna replika oksów z AliExpress

Cena: około 80 zł
Kupisz tutaj: https://pl.aliexpress.com/item/4000468162579.html

Szczerze? Nie wiem nawet czyją repliką są te okulary pseudo GIRO. Natomiast pełno ich ostatnimi czasy na rowerowych profilach na Instagramie.

Po co w ogóle je kupiłeś?

Okulary te zakupiłem z myślą o tym, że będą dobre dla Moniki. Niestety okazały się zbyt szerokie i najzwyczajniej w świecie zsuwają się jej z nosa. Gdybym kupował je dla siebie to – jak wiecie – wybrałbym wersję oprawek w kolorze fluo. Tak więc sam zacząłem w nich jeździć i przetestować je dla Was.

Zdecydowałem się na wybór wersji ze szkłami fotochromatycznymi, bo było bardzo dużo pozytywnych opinii o tych szkłach. Szybko się ściemniają, w tej cenie są niezastąpione, świetna jakość w niskiej cenie. Pod koniec tego wpisu dowiecie się, jak wypadła fotochromatyczność z AliExpress.

Jakość użytych materiałów i wykonanie

Powiem Wam, że jeśli chodzi o jakość ich wykonania to byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Matowe wykończenie, gumowany nosek i zauszniki, przemyślany i dokładny system wymiany szyb. Zawiasy masywne, zero tandetnego plastiku. Pod tym względem na prawdę nie mam co zarzucić tym okularom.

Nieszczęsne chińskie szkła

Niestety, jeśli chodzi o jakość obrazu to nie miałem jeszcze do czynienia z gorszymi okularami na rower. Dodam, że z AliExpress trochę miałem tego typu produktów. Mówię na razie o szkłach kategorii 1 z polaryzacją (które widzicie na drugim zdjęciu poniżej). Szybka w niektórych miejscach jest jaśniejsza, w niektórych ciemniejsza. Obraz jest dziwnie zniekształcony. Nie wiem jak to opisać, ale po trasie 50 kilometrowej wróciłem do domu z zawrotami głowy.

W dodatku po przetarciu szybki specjalną ściereczką do mycia okularów, nasączoną alkoholem, powłoka ze szkieł jakby lekko schodziła. Tworzyły mi się dziwne plamy, które już nie zniknęły. Jak patrzę teraz przez tę szybkę, to mam wrażenie jakby była nierównomiernie przydymiona.

Mam w domu tester polaryzacji (kiedyś otrzymałem z jakimiś okularami) i polaryzacja działa jak należy. Jednakże nie jestem w stanie Wam powiedzieć, czy w tych szkłach są jakiekolwiek filtry UV. Po jakości szybki stwierdzam, że raczej nie.

Zalety:

  • Niska cena,
  • Dobrej jakości matowe tworzywo,
  • Gumowany nosek i zauszniki,
  • Przemyślany system wymiany szyb,
  • Wygodne dla osób z szerszą głową.

Wady:

  • Zniekształcenia obrazu,
  • Slabej jakości powłoka lustrzana (ang. mirror),
  • Nigdy nie ufaj opiniom na AliExpress.

Porównanie szkieł fotochromowych

Mógłbym pójść na łatwiznę i po prostu opisać Wam jak to działa w przypadku każdej z par okularów. Chciałem to zrobić dobrze i w miarę obiektywie, więc miałem w planach nagranie krótkiego filmu dla każdej z par okularów. Niestety automatyczne ustawienia nagrywania w telefonie powodowały ściemnianie i rozjaśnianie się tła. Skończyło się więc na tym, że nagrałem filmik i wyciągnąłem z niego po dwa zdjęcia. Jedno zaraz po wyjęciu okularów z opakowania (szkła fotochromowe najbardziej rozjaśnione), drugie zaś po upływie danego czasu.

Liczyłem czas dla każdej z par, po jakim szkła robiły się maksymalnie przyciemnione. Oczywiście telefon minimalnie się poruszał, więc spasowałem samą pozycję szkieł względem oprawek na tyle ile byłem w stanie, by wyglądało tak jakby okulary leżały idealnie w tym samym miejscu. Stąd możecie zauważyć pewne anomalia, jak np. w przypadku Siroko, kiedy to podczas nagrywania filmiku lekko dogiął się zausznik. Wyrównałem również jasność tła, aby same szkła nie były sztucznie przyciemnione.

Siroko K3 ze szkłami fotochromatycznymi

⏱️ 56 sekund – czas do pełnego przyciemnienia się szkieł fotochromowych w pełnym słońcu widocznego na poniższych zdjęciach.

Rockrider XC Race Photo

⏱️ 1 minuta 7 sekund – czas do pełnego przyciemnienia się szkieł fotochromowych w pełnym słońcu widocznego na poniższych zdjęciach.

Giro – replika z AliExpress

⏱️ 1 minuta 47 sekund – czas do pełnego przyciemnienia się szkieł fotochromowych w pełnym słońcu widocznego na poniższych zdjęciach.

Podsumowanie testu

Nietrudno zauważyć, że jeśli chodzi o działanie szkieł fotochromowych, to od konkurencji całkowicie odstają okulary z AliExpress. Jadąc w tych okularach w pełnym słońcu, nie ma żadnych czas na komfortową jazdę na rowerze. Według mnie w ogóle nie przyciemniają się do 2 kategorii tak jak podaje to producent. Po powrocie do domu bolały mnie oczy i często musiałem przymrużać oczy. Cóż mogę rzec, gdyby podstawowa szybka była lepszej jakości to bym w nich jeździł. No ale cóż…

Natomiast działanie szkieł fotochromowych w okularach Rockrider XC Race Photo oraz Siroko K3 jest bardzo podobne. Bardzo trudno wyłonić zdecydowanego zwycięzcę, bo to zależy tak na prawdę czego potrzebujecie. Według mnie szkła w Siroko K3 sprawdzą się idealnie podczas pięknej słonecznej pogody (przyciemniają się najbardziej), kiedy to od czasu do czasu przejeżdżacie np. przez las lub nie chcecie się obawiać powrotu do domu po zmroku.

Rockrider XC Race Photo są najjaśniejsze, lecz po przyciemnieniu się szkieł niewiele odstają od Siroko K3. Jednakże do jazdy w pełnym słońcu są zdecydowanie zbyt jasne i nieco dłużej musimy poczekać, by się przyciemniły. Wybierałbym te okulary zdecydowanie do jazdy po lesie oraz w te mniej słoneczne, lekko pochmurne dni.

Pytanie do Was

Jestem ciekaw czy Wam udało się ustrzelić jakieś rowerowe okulary fotochromowe z AliExpress, które jako tako działają? Czy tego typu produktami lepiej nie zaprzątać sobie głowy?

Dajcie znać tutaj w komentarzu bądź na naszym fanpage. Linki możecie wklejać, gdyż każdy komentarz i tak musi być przez nas zaakceptowany.

Pozdrowelove!

(Visited 600 times, 1 visits today)
Close