Pasta Finish Line Fiber Grip do karbonu - blog Cyklopara

Autor 10:32 Opowieści

Dziwne dźwięki ze sztycy karbonowej

O tym jak wyemilinowałem trzaski w swoim rowerze za pomocą aplikacji nowej pasty do karbonu Finish Line Fiber Grip.

To będzie dość krótki artykuł, ale wielu początkującym osobom mających po raz pierwszy styczność z połączeniem ramy karbonowej z karbonowym wspornikiem siodła (sztycą) może okazać się pomocny. Chcę opowiedzieć Wam, jak to było w moim przypadku.

Po tym jak urzekła mnie moja nowa szosówka Giant TCR Advanced, to wybrałem się na niej na jazdę testową po Strzelinie i okolicach. Tak, sklep ten daje taką możliwość i według mnie jest to idealnym rozwiązaniem – niektórzy sprzedawcy boją się czegoś takiego. Dodam jeszcze, że udostępniają Ci nowy kask z półki, jeżeli nie masz ze sobą. Bezpieczeństwo dla szefa tego sklepu jest priorytetem. Szacuneczek za to dla sklepu KORBA.

Co to mi strzela?

Do rzeczy. Podczas jazdy testowej słyszałem wydobywające się z roweru dziwne trzaski. Pierwsze co przyszło mi do głowy, to piasty. Dlaczego? Od czasu do czasu było słychać dziwne strzelanie, tak jakby po pełnym obrocie koła. Było to jednak mocno nieregularne zjawisko. Nawet podczas jazdy bez pedałowania i po prawie że idealnej nawierzchni. Zajechałem do sklepu, chłopaki z serwisu dokręcili mi sztycę bo była za słabo dokręcona. Po kolejnym wyjeździe na ulicę dziwne odgłosy ucichły. Kupuję!

Na drugi dzień – bo wróciliśmy ze sklepu po pogaduchach dość późno – wybrałem się na tzw. dziewiczy ride 😀. Strzelanie powróciło i moja trasa wyglądała tak, że co chwilę się zatrzymywałem i sprawdzałem cóż to może być takiego. Niestety wszystkie próby i moja dotychczasowa wiedza nie pozwoliła na wyeliminowanie strzelania na trasie.

Przecież jest nałożona pasta

Przypomniało mi się, że w przypadku połączenia dwóch materiałów karbonowych, a przede wszystkim karbonowej sztycy wchodzącej w karbonową rurę podsiodłową, może dojść do takiego zjawiska.

Nie weźcie mnie za jakiegoś totalnego amatora jeśli chodzi o serwis roweru. Producent – Giant – lub serwisanci w sklepie zadbali o to, aby to połączenie było zabezpieczone specjalną pastą do karbonu zwiększającą tarcie. Pomyślałem sobie, że pasta ta może być po prostu słabej jakości i warto zainwestować w coś lepszego. Tak samo jak to ma miejsce z oliwkami do łańcucha, tak samo w przypadku past mamy ogrom ofert na rynku rowerowym.

Finish Line Fiber Grip 50

Mój wybór padł na – tak mi się wydaje – najpopularniejszą pastę do karbonu i to jednego z najbardziej popularnych producentów. Zakupiłem tzw. żel montażowy do karbonu Finish Line Fiber Grip 50. Zapłaciłem za niego około 35 złotych, więc nie ma tragedii.

Dokładnie wyczyściłem i pozbyłem się starej pasty zarówno ze wspornika siodła, jak i wnętrza rury podsiodłowej. Nałożyłem nową. Niewielką ilość i tylko na taką głębokość w rurze podsiodłowej, na jaką “wjeżdża” w nią sztyca.

Pamiętajcie, że dzięki tego typu paście do karbonu nie musicie dokręcać zacisku sztycy z maksymalnym momentem obrotowym, jaki podaje producent. Używacie wtedy mniejszych momentów. Będzie to miało pozytywny wpływ na trwałość tych elementów.

Trzaski i po trzaskach

Eureka! Po prawidłowej aplikacji nowej pasty i wybraniu się w kolejną przejażdżkę, nie słysząc nic tylko szum opon i delikatny wiatr w uszach – na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Lubię, kiedy wszystko w moim rowerze dopięte jest na ostatni guzik i nie słychać żadnych niepożądanych dźwięków. Pod tym względem mogę siebie uznać za pedanta 😉

Pasta do karbonu Finish Line Fiber Grip spełniła swoją rolę. Już myślałem, że będę musiał jechać do serwisu do chłopaków ze Strzelina, lecz okazało się to zbędne.

Mój wniosek i rada dla Was jest taka, by w takim przypadku nowo zakupionemu rowerowi i tak zaaplikować nową porządną pastę do połączeń karbonowych. Nigdy nie wiadomo co aplikuje producent czy serwis rowerowy. Wiadomo, każdy chce zarobić jak najwięcej i różnego rodzaju oszczędności na użytych materiałach czy specyfikach są niestety co raz częściej spotykane.

Mam nadzieję, że kilku osobom przyda się taki mini poradnik. Jeżeli pojawią się dodatkowe pytania to chętnie na nie spróbuję odpowiedzieć.

Pozdrawiam!
Piotrek

(Visited 77 times, 1 visits today)
Close